Blake Burton

    Share
    avatar
    Blake Burton

    Liczba postów : 476
    Płeć : Male

    Blake Burton

    Pisanie by Blake Burton on Sob Lut 19, 2011 10:24 pm

    Blake Burton

    A. Dane personalne

    1. Imiona: Blake Ryan
    2. Nazwisko: Burton
    3. Data urodzenia: 30.04.1994r.
    4. Miejsce urodzenia: Londyn
    5. Miejsce zamieszkania: Londyn
    6. Czystość krwi: 3/4

    B. Więzy rodzinne

    1. Rodzina:

    Bertha Burton – matka Blake’a, czysto krwista czarownica, pracownica Ministerstwa Magii. Ma prawie czterdzieści lat, ale wciąż zachowuje się jak niespełna dwudziestolatka. Tryska dobrym humorem, zaraża wszystkich swoim uśmiechem i jest niebywałą optymistką. Wszędzie jej pełno – i w domu, i w pracy. Wepchnie swoje łapki w każdą robotę, nie zależnie od tego, czy będzie musiała zostać dłużej w biurze, pływać w stosie papierów, czy też interweniować w wielu miejscach z całej Wielkiej Brytanii. To smukła kobieta, posiada krótkie, czarne włosy oraz brązowe oczy. Ukończyła szkołę Hogwart z bardzo dobrymi wynikami OWUTEMów, była Puchonką. Stąd wiadomo, skąd u niej tyle entuzjazmu i pracowitości!
    Clayton Burton – ojciec chłopaka, półkrwi czarodziej, pracownik Ministerstwa Magii. Twardo stąpający po ziemi, wiecznie zaczytany i zarobiony po łokcie, uwielbia ćwiczyć swój mózg i często wraca do starych podręczników szkolnych. Ukończył Hogwart w domu Roveny Ravenclaw, dlatego też bardzo ceni sobie dobre wykształcenie. On sam chciał zajść naprawdę bardzo wysoko, jednak po wielu próbach wciąż mu się nie udawało zasiąść w Czarnosądzie. To niespełnione ambicje kierują nim i pchają jego dzieci do książek, nawet w czasie wakacji i ferii świątecznych. To wysoki, proporcjonalnie zbudowany czarodziej o burzy brązowych loków oraz charyzmatycznych, szaro-zielonych oczach. To głównie w niego wdał się Blake.
    Rebecca „Becca” Burton – młodsza o rok siostra Blake’a oraz oczko w jego głowie. Chłopak jest wobec niej bardzo opiekuńczy i wytrwale broni ją przed natrętnymi chłopcami. Trzeba przyznać, że jest bardzo ładną dziewczyną. Ma długie blond włosy oraz szar-zielone oczy, po tatusiu. Po mamusi natomiast jest smukła acz kobieca, ma piękny uśmiech. Kiedy widzi kota – świruje, jak dostanie dobrą ocenę – cieszy się, a gdy ktoś poczęstuje ją cukierkiem – ma ochotę śpiewać ‘Odę do radości’. Innymi słowy, bardzo pocieszna z niej osóbka. I równocześnie bardzo mądra i zdolna.

    2. Pokrewieństwo: Rebecca Burton

    C. Szkoła

    1. Rok nauki: VII
    2. Dom: Ravenclaw
    3. Przedmioty: zaklęcia, transmutacja, eliksiry, opcm, zielarstwo, wróżbiarstwo, mugoloznastwo

    D. Wygląd

    1. Podstawowe informacje
    • Wzrost: metr osiemdziesiąt pięć albo sześć
    • Budowa ciała: proporcjonalnie zbudowany chłopak, o szerokich barkach
    • Kolor oczu: szaro-zielony
    • Kolor włosów: brązowy
    • Cechy charakterystyczne: burza loków


    2. Opis szczegółowy: Mierzący sto osiemdziesiąt pięć centymetrów, proporcjonalnie zbudowany młodzieniec, o szerokich barkach. Naprawdę, nic nadzwyczajnego. Ot, burza loków, których kolor nie jest blisko określony. Wygląda jak połączenie rudego z brązem, choć światło słoneczne nadaje im złocistych refleksów, natomiast cień pozbawia je rudego odcienia. Rysy jego twarzy są dość ostre: wyraźnie zarysowane, wysoko umiejscowione kości policzkowe, lekko zapadnięte policzki, mocny zarys szczęki i wysunięty po przodu podbródek. Jego oczy są szaro-zielone, otaczają je krótkie, rzadkie rzęsy. Nos chłopaka jest prosty, a jego usta wąskie. Niewątpliwie, jest przystojny.
    Jego ubiór nie powala oryginalnością, zwykła szata szkolna, a jak nie trzeba wkładać tego czegoś – chłopak zakłada zwykłe dżinsy, jakiś podkoszulek, bluzę i nieodłączne białe trampki. Na jego twarzy zwykle maluje się albo zmęczenie, albo znudzenie, rzadko dostrzeżesz wściekłość czy nawet radość, gdyż Blake nie lubi ukazywać wszystkim wokół swoich emocji.

    E. Charakter

    1. Opis charakteru: Nikt naprawdę nie ma pojęcia, jaki jest Blake i mało prawdopodobne, by ktoś kiedykolwiek choć odrobinę go poznał. Kryje się za płaszczem tajemnicy, potrzeba cudu, by uchylił jego rąbek, nawet minimalnie. Najbardziej na świecie ceni sobie prywatność, nie znosi, gdy ktoś wtyka nos w nieswoje sprawy, rozgaduje plotki na prawo i lewo, żyje życiem innych ludzi... Sam poniekąd robi to samo. Absorbuje go poczta pantoflowa, sam zdobywa informacje o otoczeniu, nie potrzebuje dodatkowych informatorów. Posiada niesamowitą zdolność wtapiania się w tłum, kryje się za rogiem korytarza, w ciemnych kątach i tajemnych przejściach, obserwując z daleka uczniów Hogwartu. Po kilku minutach takiego podglądania potrafi ocenić, czy znajomość z takim człowiekiem byłaby wartościowa. Zwraca uwagę głównie na takie osobistości. Charakterystyczne, inne. Dziwne.
    Odkrywanie kolejnych tajemnic ludzkich charakterów to jedna z jego pasji. Ubóstwia poznawać, lecz tylko z daleka. W bliższych zetknięciach wydaje się być konwersacyjnie niewydolny, bardzo rzadko otwiera usta, co by uraczyć rozmówców swoim głosem. Zaprogramowany został na słuchanie i wyłącznie na to. Niezbyt zna się na pocieszaniu, dawaniu rad – jak to facet. Jest bardzo konkretnym człowiekiem, z nim nie można się bawić w te wszystkie gierki i mimo zdolności, nie zawsze wie, o co komuś może chodzić. Sam posługuje się językiem, którego należy się nauczyć, by móc go zrozumieć. Momentami jego odpowiedzi są tak krótkie i wymijające, wypowiedziane tonem wyrafinowanej obojętności, po prostu odstręczające – automatycznie traci się chęć do rozmowy. Nie będzie płakał z tego powodu. Nawet ramionami nie wzruszy, obserwując, jak owy ktoś odchodzi. Wróci na parapet, by zapisać swoje spostrzeżenia.
    Wie więcej o połowie uczniów szkoły, niż oni o nim. Jego nazwisko nie jest rozsławione, choć niektórzy przypisują mu pokrewieństwo z pewnym mugolskim reżyserem filmowym. Jego przepis na rozmowę: wypytać drugiego o wszystko, co tylko wpadnie mu do głowy, przy czym o sobie nie powiedzieć nic. Woli pozostawać anonimowy, znany najwyżej z imienia.
    Może zabrzmi to dziwnie, ale pomimo niechęci do mówienia, kocha bawić się słowami. Bawi się często, codziennie wręcz, uzupełniając coraz to nowsze strony w dzienniku. Zapisuje wszystko, co tylko przyjdzie mu do głowy lub co warte zapamiętania. Każda ulotna myśl, pomysł, niedawno zasłyszany żart, ciekawa wypowiedź znaleziona w książce, notatki z lekcji, wyniki obserwacji – to wszystko pojawia się na papierze. Blake ma piękny charakter pisma. Dzieł jego nikt nie ogląda, wielu nie ma pojęcia o ich istnieniu. Bardzo dobrze, ponieważ czytając mógłby się przerazić, że ten Krukon wie o nim znacznie więcej niż jego najbliżsi przyjaciele.
    Nie zawiera z innymi bardzo zażyłych relacji. Posiada niewielu przyjaciół, o ile kogokolwiek ochrzci owym przydomkiem. Małomówność nie sprzyja zawiązywaniu przyjaźni acz znajdą się osoby, które nawet w jego milczeniu odnajdują coś wyjątkowego i wciąż towarzyszą. Gdy cisza stanie się niepokojąca, uruchamiają adapter i instrumenty. Lubi muzykę, choć sam się nią nie zajmuje. Jego zainteresowania nie obejmują fotografii czy malarstwa, kompletnie nie pojmuje tego rodzaju sztuki, ani ludzi praktykujących (artyści zawsze byli dla niego ludźmi nieogarniętymi i poznał ich zdecydowanie więcej, niż by chciał. Niestety niektórzy obdarzają go owym epitetem, na który on reaguje dość niemrawo.). Za to przepada za kinem i teatrem, oglądanie zawsze sprawiało mu przyjemność.
    Nie uważa się za kogoś interesującego. Przeciwnie – sądzi, iż większego nudziarza Hogwart jeszcze nie widział. Co on ma ciekawego do zaoferowania? No właśnie nie. Jego życie jest wyjątkowo spokojne i zorganizowane. Lekcje, nauka, jedzenie i spanie. Zero imprez czy większych/dłuższych spotkań towarzyskich. Mawia się, że preferuje towarzystwo przedmiotów martwych. Wciąż z nosem w książkach lub ze starym piórem w dłoni, łypie ponuro z rogu pokoju wspólnego i nawet nie piśnie.
    Uważa się go za osobę smutną i markotną. Wyraz jego twarzy podpowiadał, że cierpi jakieś bolączki, martwi się. Gdyby grał w Królewnie Śnieżce pewnie nie otrzymałby roli księcia a krasnala Gburka. Małe jednak szanse, by zagrał w jakimkolwiek przedstawieniu, gdyż cierpi na paniczny lęk przed sceną. Ucieka przed reflektorami, nie chce znaleźć się w centrum uwagi, żeby wszyscy na niego patrzyli. Okropność.

    2. Ciekawostki:
    • Zainteresowania: pisanie
    • Ulubione: -
    • Inne: prefekt!


    F. Przeszłość
    Data urodzenia została podana, więc chyba nie muszę się powtarzać w tej kwestii. Dorastał jak każdy potomek czarodziei, a mając jedenaście lat dostał list z Hogwartu. I tak to się zaczęło.




      Obecny czas to Pon Gru 18, 2017 1:58 pm