Savannah Quenell

    Share
    avatar
    Savie Quenell

    Liczba postów : 479
    Płeć : Female

    Savannah Quenell

    Pisanie by Savie Quenell on Sob Lis 19, 2011 4:05 pm

    Savie Quenell

    A. Dane personalne

    1. Imiona: Savannah Elsey
    2. Nazwisko: Quenell
    3. Data urodzenia: 23 grudnia 1996
    4. Miejsce urodzenia: Bristol
    5. Miejsce zamieszkania: Bristol, niewielki domek na obrzeżach miasta
    6. Czystość krwi: czysta
    7. Teleportacja: -

    B. Więzy rodzinne

    1. Rodzina: Przede wszystkim kochająca.
    George Quenell - ojciec, nazywany poniekąd "głową rodziny", ale tylko teoretycznie. Jest czarodziejem czystej krwi, obecnie ma czterdzieści lat i pracuje w Ministerstwie Magii w Departamencie Niewłaściwego Użycia Czarów. George to nieśmiały, małomówny czarodziej, który przejawia swoją miłość do rodziny nie za pomocą nic nieznaczących słów, ale czynów. Drobne prezenty, wycieczki, spacery to codzienność w tej rodzinie.
    Samantha Quenell - matka, trzydziestosiedmioletnia czarownica czystej krwi. To ona sprawuje prawdziwe rządy w rodzinie Quenellów, ale nikt nie zdaje sobie z tego sprawy tak dobrze, jak ona sama. Zajmuje się domem i rodziną, troszcząc się o swoje dzieci jak tylko może.
    Elodie Quenell - młodsza siostra Savie, zwana małą El. Obecnie ma trzynaście lat i jest w trzeciej klasie Hogwartu.
    Dorzućmy do tego mnóstwo zmanierowanych kuzynów i kuzynek czystej krwi, oczywiście.

    2. Pokrewieństwo: -
    3. Status majątkowy: przeciętny

    C. Szkoła

    1. Rok nauki: V
    2. Dom: Hufflepuff
    3. Przedmioty: zaklęcia, transmutacja, opcm, historia magii, astronomia, zielarstwo, eliksiry, starożytne runy, numerologia

    D. Wygląd

    1. Podstawowe informacje

    • Wzrost: 159 centymetrów
    • Budowa ciała: drobna
    • Kolor oczu: brązowe
    • Kolor włosów: ciemnorudy
    • Cechy charakterystyczne: gęsta, ognista, ruda czuprynka

    2. Opis szczegółowy: Ktoś kiedyś powiedział, że Savie jest ładna, przez co dziewczyna przez cały dzień uśmiechała się nawet do ścian, wzdychając z zachwytu.
    Jest ładna? Hmm... dość dziwne pytanie. Według jednych jest, według innych nie jest. Jeśli ktoś lubi taki typ urody, jaki prezentuje Savie, z pewnością mu się spodoba i obdaruje komplementami. Aparycja Quenell nie bardzo różni się od jej charakteru. Wygląda niewinnie – zresztą Savie naprawdę jest czysta jak łza. Łagodne rysy okrągłej twarzyczki przyciągają do niej wszelakich mężczyzn, takich, którzy chcą się jedynie umówić na kawę, ale również tych mających nie do końca dobre zamiary. Duże, ciemnobrązowe oczy w kształcie migdałów są bardzo szczere i nieraz zaprowadziły swoją właścicielkę w kozi róg, gdy potwierdzały przypuszczenia rozmówcy Savie, że dopuściła się właśnie tak haniebnego czynu, jakim jest kłamstwo. W takiej sytuacji jej pełne policzki przybierały pąsową barwę, lekko zadarty nosek marszczył się, a pełne, jasne usta wykrzywiały się w zakłopotaniu. Palec wskazujący jej drobnej dłoni bawił się długimi, ciemnorudymi włosami, spływającymi kaskadą na szczupłe plecy. Co chwila przestępowała z nogi na nogę, drugą ręką miętosząc końcówkę swojej zielonej sukienki. Na szczęście, Savie zazwyczaj nie kłamie.
    Rzadko zobaczysz pannę Quenell w spodniach – będziesz miał do tego okazję jedynie na boisku qudditcha. Gustuje przeważnie w typowo dziewczęcych sukienkach, spódniczkach, bluzeczkach, baletkach i, co dziwne, trampkach.
    Nie lubi używać kosmetyków, ale jeśli już się do tego posunie, musisz wiedzieć jedno – albo chce się bardzo przypodobać jakiemuś mężczyźnie niewielką ilością różu i czerwonej szminki, albo zobaczyła u jubilera jakąś cholernie drogą bransoletkę, na którą nie było ją stać, i starała się poprawić sobie samopoczucie. To już zupełnie inna sprawa, że w ten sposób rozwaliła sobie humor na resztę dnia, ale Savie taka już jest i już.
    Panna Quenell od zawsze miała pewne problemy ze swoją koordynacją ruchową. Odkąd pamiętała, nie mogła z gracją odejść z miejsca, w którym ją upokorzono. Zazwyczaj potykała się o bliżej niezidentyfikowany obiekt albo, co gorsza, o własne nogi, powodując kolejną upokarzającą falę śmiechu i drwin. No cóż – zawsze znajdzie się jakiś dżentelmen, który uzna to za niezwykle urocze… raz na pięć lat, może.

    E. Charakter

    1. Opis charakteru: Savie zawsze się pojawia, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Powiedzmy właśnie podążasz korytarzem, zmierzając jak zwykle o tej porze ku sali numerologii. I wtedy ją wyczuwasz – tak jest, wyczuwasz – na początku czujesz słodki zapach róż, a potem słyszysz melodyjny sopran. Na samym końcu wreszcie ją zauważasz – drobną, uśmiechniętą, roześmianą. Panna Quenell z pewnością pod względem charakteru jest zupełnie inna niż reszta uczniów szkoły, ale wiadomo - każdy jest w stu procentach oryginalny. Wiecznie zadowolona, zaraża swoich towarzyszy dobrym humorem, przy niej nikt nigdy nie jest smutny. Z tego samego powodu inni sami wręcz do niej lgną – choć przez chwilę mają ochotę poczuć emanujący z jej wnętrza optymizm, który według niektórych może być nieco "wkurzający". Kolejną cechą Savie jest wielka indywidualność we wszystkich kategoriach, jakie istnieją. Nigdy nie można się spodziewać, jak zareaguje, w plecaku zawsze nosi biały notatnik w kwiatki oraz aparat, a w środy nie spóźnia się i ma nienaganny mundurek, choć nie wiadomo, czy to przez indywidualność czy przez to, że tylko w środę jej lekcje zaczynają się o dziesiątej.
    Oczywiście, żaden człowiek na świecie nie ma samych zalet. Jak już wyżej wspomniano, jedną z wad dziewczyny jest to, że często się spóźnia. Nieważne gdzie – na lekcje, na spotkanie z przyjaciółmi, albo na kolację – zawsze wbiega ostatnia, z rozwianymi włosami i zaczerwienionymi policzkami, co, według niektórych, jest "takie urocze". Wyjątkiem są, oczywiście, środy. Mimo że panna Quenell z reguły jest bardzo otwarta i towarzyska, w niektórych przypadkach wprost nie może się powstrzymać od złośliwych komentarzy albo w obronie własnej, albo w obronie przyjaciół. Nienawidzi ludzi dwulicowych i kłamliwych. Tacy najczęściej lądowali na jej „czarnej liście”, nawet bez zamieniania kilku słów.
    Savie uwielbia czytać, a jeszcze bardziej pisać wiersze. Zazwyczaj, kiedy jest sama, możesz ją dostrzec siedzącą na parapecie, spoglądającą rozmarzonym wzrokiem za okno i co jakiś czas dodającą jakieś słowo do swojego poematu, pisząc go okrągłą kaligrafią. Wtedy do niej podchodzisz i pytasz, co pisze, a ona czerwieni się, szybko zamyka notatnik i mówi, że "nic". Jest również zainteresowana fotografią, robi całkiem ładne zdjęcia, jednak Quenell uważa, że jej życiowym powołaniem jest piśmiennictwo.
    Niektórzy mogą sądzić, że Savie jest dziwna, skoro uwielbia historię magii. Zresztą nie tylko historię magii - ona ogólnie lubi się uczyć, zgarnia całkiem dobre oceny. Jednak nie bierze udziału w wyścigu szczurów, co to, to nie, oprócz nauki ma też wiele innych zajęć. Więc takąż znowu fanatyczką nauki nie jest... często lubi po prostu usiąść sobie w bibliotece i poczytać książki, dzięki którym napisze piątkowe wypracowanie. Nie czyta tylko książek naukowych, wśród jej upodobań znajdą się również romanse historyczne oraz przygodowe.
    Niektórzy mogą za nią nie przepadać, ze względu na jej optymistyczny i radosny charakter, ale ona się tym w ogóle nie przejmuje. Co to by było, gdyby zaczęła słuchać każdej opinii na temat swojej osoby! Stała by się przestraszoną myszką, ot co. A tego wolałaby jak najbardziej uniknąć.

    2. Ciekawostki:

    • Zainteresowania:
      Poezja. Savie uwielbia czytać wiersze i poematy, w szczególności te napisane przez Alfreda Tennysona. Jej serce szczególnie podbił poemat „The Lady off Shalott". To było takie romantyczne... ach. Dodajmy, że Quenell sama próbuje swoich sił w pisaniu, zawsze pisze w swoim białym notatniku w niebieskie kwiatki. Według jej przyjaciół pisze niczym przyszła noblistka.
      Książki.
      Historia magii.
      Fotografia.

    • Ulubione: poematy Tennysona, gorąca czekolada, kuchnia włoska
    • Inne: uwielbia wywoływać uśmiech na twarzach innych

    F. Przeszłość
    Savannah Quenell przyszła na świat dwudziestego trzeciego grudnia tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego szóstego roku, dokładnie dzień przed Wigilią. Niektórzy mówili, że była prezentem gwiazdkowym dla swoich rodziców, dziadków i dalszej rodziny kiedy następnego dnia wszystkim obwieszczono narodziny kolejnej potomkini rodu Quenellów. Mimo, że byli przeciętną rodziną, w domu rodzinnym spędziła wiele szczęśliwych chwil. To właśnie swoim rodzicom zawdzięcza swój optymizm - wpajali jej go przez całe dzieciństwo. Nauczyli ją nie zważać na opinie innych, a także kroczyć przez życie z podniesioną głową.
    Jedenaście lat później pierworodna córka George'a i Samanthy dostała list z Hogwartu. Jej jedyną myślą było przyniesienie chluby i domu swoim rodzicom z tego, że posiadają taką córkę jak Savie. No i nadal żyje.



    Ostatnio zmieniony przez Savannah Quenell dnia Nie Lis 20, 2011 8:53 pm, w całości zmieniany 1 raz

      Obecny czas to Wto Sie 22, 2017 8:34 am