Samotność to taka straszna trwoga...

    Share
    avatar
    Jason O'Sullivan

    Liczba postów : 91
    Płeć : Male

    Samotność to taka straszna trwoga...

    Pisanie by Jason O'Sullivan on Sro Sie 01, 2012 7:05 pm

    Naprawdę chcecie kolejnych schematów? Wymyślcie coś sami. No okej, będą punkciki.

    Pierwszy kum:
    Przyjaciele i wszelcy bliżsi znajomi.

    Drugi kum:
    Starzy (i nie tylko) znajomi:
    Jessica Maltron
    Gilbert Bloom
    Keith Parker

    Trzeci kum:
    Ahh miłość, ta cudowna miłość.

    Czwarty kum:
    Wszelcy wrogowie, ale czy są ludzie, którzy mogą nie lubić pana O'Sullivana?

    Piąty kum:
    Ludzie, którzy podzielają jego pasje. Rozmowy o muzyce, teatrze, tańcu, eliksirach i wielu innych rzeczach są mile widziane.
    Ginger Gallard

    Szósty kum:
    Co powiecie na zespół?

    Kolejny kum:
    Wszelakie wasze propozycje (na to czekam).

    Jennifer Hillenburg

    Liczba postów : 12
    Płeć : Female

    Re: Samotność to taka straszna trwoga...

    Pisanie by Jennifer Hillenburg on Sob Sie 18, 2012 11:00 am

    Wypadałoby się zapoznać, albo już nawet znać dłużej. Mogli już poznać się w Hogwarcie, nawet uczęszczali do tego samego domu, chociaż Jenny jest trochę młodsza.
    Konwersacje o teatrze i muzyce z pewnością byłyby dla nich codziennością. Oczywiście tych tematów może zrobić się więcej, wszakże wchodzą do gry również pasje Jennifer.
    Mogą ze sobą współpracować również, moja postać z zawodu jest zielarką, Jason to magomedyk więc, może mu podrzucać jakieś zioła lecznicze.
    Może być i chemia pomiędzy nimi nie wykluczam tego, ale Jennifer rzadko kiedy się otwiera na głębsze uczucia, a gdy już się otworzy to ciężko jest się z nią rozstać.
    avatar
    Harley-Jane Boucher

    Liczba postów : 320
    Płeć : Female

    Re: Samotność to taka straszna trwoga...

    Pisanie by Harley-Jane Boucher on Sro Wrz 05, 2012 8:29 pm

    Mogłabym czegoś żałować, znaczy nie żałować, ale mieć na sumieniu. Tak, że Marysia (Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą - łączy nas cudowna, nierozerwalna przyjaźń. I z Lulu też, chociaż jestem jej szoferem.) do dzisiaj ma bekę w stylu "chodźmy w to miejsce, może Dżejson znowu tam będzie?".
    avatar
    James Hillenburg

    Liczba postów : 629
    Płeć : Male

    Re: Samotność to taka straszna trwoga...

    Pisanie by James Hillenburg on Czw Wrz 06, 2012 11:17 pm

    James jest sporo młodszy ale... zawsze można pogadać o muzyce Smile Bo Hillenburg gra na perkusji

    Sponsored content

    Re: Samotność to taka straszna trwoga...

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Cze 25, 2017 4:42 am