Linda Barlshomen.

    Share
    avatar
    Linda Barlshomen

    Liczba postów : 61
    Płeć : Female

    Linda Barlshomen.

    Pisanie by Linda Barlshomen on Nie Lis 25, 2012 4:35 pm

    Linda Barlshomen.

    A. Dane personalne

    1. Imiona:Linda Pelagia
    2. Nazwisko:Barlshomen
    3. Data urodzenia:03/03/1989
    4. Miejsce urodzenia: Sztokholm
    5. Miejsce zamieszkania:Londyn, kawalerka w Soho
    6. Czystość krwi: mugolak

    B. Więzy rodzinne

    1. Rodzina: William i Ursula Barlshomen - rodzice, głęboko wierzący protestanci. Nie za bardzo wiedzą co począć z córką, która postanowiła zachowywać się lekkomyślnie i zostać modelką, tak więc ukrywają jej obecny stan przed sąsiadami.


    2. Pokrewieństwo: -
    3. Status majątkowy:powyżej przeciętnej

    C. Kariera

    1. Ukończona szkoła: Hogwart, Gryffindor
    2. Referencje zawodowe: Linda zaczynała od asystowania fotografowy, później to jej zaczął robić zdjęcia, pracowała w Szwecji, Rosji i na Litwie jako modelka (reklamowała na przykład pastę do zębów, szynkę i baloniki z helem), po przyjeździe do Londynu kręci się wciążw biznesie, ale słabo jej idzie i śpiewa w pubie
    3. Wykonywany zawód: modelka, śpiewa w pubie
    4. Zarobki: średnie


    D. Wygląd

    1. Podstawowe informacje

    • Wzrost:175
    • Budowa ciała: szczupła jest, ma cycki
    • Kolor oczu:orzechowe
    • Kolor włosów:ciemne
    • Cechy charakterystyczne: styl ubierania się, dość staroświecki

    2. Opis szczegółowy:Jasnej karnacji kobieta o wyrazistym kształcie podbródka. Z włosami pięknie wijącymi się na boki - w kolorze kasztanów. Ciemniejsze oczy podkreślane mocnym makijażem w stylu vintage. Linda bardzo dba o ładne klasyczne ubrania, które muszą zawsze być dobrego gatunku, czyste i wyprasowane. Porusza się lekko, zwiewnie falują materiały na jej biodrach.
    A gdy jest zła, chodzi jak kaczka, tupie i marszczy czoło.
    Jeżeli się jej bliżej przyjrzeć nie jest wcale taka ładna - ma dziwnie odstające usta, jakby nawciskała tam botoksu. Jest nerwowa. Drga jej powieka lewa, a paznokcie uniemożliwiają podniesienie monety ze stołu. Ma nieznośny zwyczaj ciągłego przeglądania się w lustrze, chodzi do łazienki co pół godziny.


    E. Charakter

    1. Opis charakteru:
    Lindę można porównać do delikatnego kwiatka, ufnego króliczka, ślicznej wróżki, albo ulotnej zjawy. Ale to tylko ona. Nie jest ani wróżką, ani zwierzątkiem, ani zjawą, ani też kwiatkiem. Jest dziewczynką. Ładną dziewczynką. Ale co tu po wyglądzie, kiedy w środku jest się takim smutnym?
    Linda co prawda ma w sobie coś z romantyczki: lubi zapach rosy o poranku i miłe słówka szeptane jej do ucha, ma słabość do chłopców ubierających koszule i wzdycha przy słuchaniu piosenek Elvisa; jednak to wszystko jest trochę zatarte przez wielki zawód światem rzeczywistym. Nie ma tu miejsca na iluzję, a najważniejsze są pieniądze.
    Zdominowana przez rodziców, którzy trzymali ją zawsze twardą ręką. Posłuszna, nigdy nie stawia się ich woli, zawsze zresztą dobrze na tym wychodziła – głaskano ją po główce i dawano pół bajaderki. Pół, by się przypadkiem jej nie przygrubło. Pierwszy raz kiedy się postawiła nie wyszło jej - wyrzucono ją ze studiów, musiała zająć się czymś co jest dochodowe.
    W jej głowie jest wiele przemyśleń, które w jej świecie były zakazane. Nie widzi więc powodu dla którego miałaby zaśmiecać umysły innych bzdetami, które sama wymyśliła. Te bzdety, to całkiem sensowne spostrzeżenia, ale dziecko nie ma pojęcia o tym, że warto asertywnie wygłaszać swoje poglądy. Nie nauczono ją by była naukowcem, mężczyzną, ona ma być posłuszną żoną. I taka zawsze chciała być.
    Zachowuje przemyślenia dla siebie, zachowuje swe wyobrażenia w środku. Niezbyt, więc ciekawa dziewczyna? Ale naiwna i chyba to najbardziej lubią chłopcy, niestety.
    Uwielbia książki. Lidia potrafiła całymi dniami siedzieć z książkami. Według wielu jest oczytana, według niej nie wie nic o prawdziwym życiu.
    Lubi towarzystwo ludzi, dlatego kiedy wyjechała do Rosji musiała się jak najprędzej nauczyć języka by porozumieć się tam z sąsiadami, znajomymi. Jest względnie zdolna, chociaż ma pewne opory przed językami romańskimi - nie umie się ich nauczyć.
    Wrażliwa i empatyczna. Delikatna osóbka. Uległa plastelina, która wypełni wszystkie polecenia dokładnie i bez słowa sprzeciwu. Lubi się opiekować innymi, lubi widzieć że jej praca przynosi komuś przyjemność.
    Potrafi być zimna, potrafi się postawić. Ale tylko w sytuacji ekstremalnej, bo jest raczej pozytywnie nastawiona na wszystko.

    2. Ciekawostki:

    • Zainteresowania: sztuka
    • Ulubione: waniliowe
    • Inne: kiedy gotuje śpiewa, a każda potrawa ma swoją własną melodię.

    F. Przeszłość
    To był ten jedyny. Dziewczynki wyczuwają takie rzeczy trochę prędzej od chłopców. To był ten jedyny, bo takie coś zdarza się tylko raz w życiu. Ogarnia cię całą, odbiera myślenie. Nawine i dziecinne, takie jak ona.
    Urodziła się pierwszego dnia jesieni. Kiedy drzewa dostały wiadomość, żeby przygotować się do zrzucenia liści, z pokoju na piętrze wydobył się pierwszy krzyk jedynej córki państwa Barlshomen. I chociaż mowa tu o Sztokholmie, gdzie pierwszego dnia jesieni czasami są temperatury nie sprzyjające jakimkolwiek roślinkom, akurat tego roku temperatura była miła.
    Dziecko trafiło do szkoły dla ludzi z mocami w wieku 11 lat. Z początku nie umiała zrozumieć, tak samo jak niektórzy jej znajomi, dlaczego jej osoba ma być niby utalentowana. Wkrótce zaczęła zgłębiać nauki, pozyskiwać znajomych. Miała wielu przyjaciół, ale generalnie były to jakieś wesołe dziewczynki. Miała kilku chłopców, którzy się randomowo wokół niej kręcili. I jednego najlepszego przyjaciela. Hector był zawsze obok niej. I zawsze sprawiał, że Linda czuła się dobrze. Aż do dnia w którym umarł. To ten jedyny, żadnego innego już nigdy więcej nie chciała.
    Po szkole zajęła się czymś całkowicie odmiennym od życia w szkole czarodziejów: pomagała robić zdjęcia, pomagała ustawiać kamery, później sama stanęła przed aparatem. Reklamowała różne rzeczy na Wschodzie i Północy. Później trafiła do Londynu, Londyn to taki Nowy Jork Europy - jak uda ci się tutaj, uda ci się wszędzie.
    Nie udało się tak najpiękniej, została kelnerką w irytującym pubie w którym kelnerzy muszą śpiewać piosenki. Tragedia.



      Obecny czas to Pon Gru 18, 2017 2:00 pm