Vivian O'Connell

    Share
    avatar
    Vivian O'Connell

    Liczba postów : 3
    Płeć : Female

    Vivian O'Connell

    Pisanie by Vivian O'Connell on Czw Sie 01, 2013 10:04 pm

    Vivian O'Connell

    A. Dane personalne

    1. Imiona: Vivian Alison
    2. Nazwisko: O'Connell
    3. Data urodzenia: 21 maja 1991
    4. Miejsce urodzenia: Manchester
    5. Miejsce zamieszkania: Manchester
    6. Czystość krwi: 1/2, ale ukrywa to
    7. Teleportacja: owszem

    B. Więzy rodzinne

    1. Rodzina: Cała kompletna i ma się dobrze. Dla większej informacji opisze ich w krótkich zdaniach.

    Emily Richard-O'Connell, matka, po której ma nazwisko, jako, iż ojciec nie chciał mieć z nią nic wspólnego, gdy dowiedział się, że Emily jest czarodziejką. Wyszła za mąż ponownie za ojca swojego pierwszego dziecka, Jasona.
    Artur Kowalewicz, mugol polskiego pochodzenia mieszkający w Anglii. Po dowiedzeniu się o tym, iż Emily jest w ciąży porzucił ją, nie zaakceptowawszy ojcostwa. Teraz najpewniej tuła się po świecie, jako światowej klasy adwokat, dlatego Vivian wie, kim tak na prawdę jest jej ojciec. Matka w sumie i tak nie skrywała jego tożsamości. Vivian pisze do niego listy, szantażuje go, że jeśli nie będzie wpłacał jej wyznaczonych sum co miesiąc, jego żona dowie się o tym, że Jego rodzina nie jest taka mała, jaką jej przedstawił.
    Jason Richard, starszy brat Vivian. Mugol, ćpun. Mimo ich kłótni zwykle traktują siebie jako równych sobie i dogadują się między sobą. Umieją odnaleźć tematy w których oboje się odnajdą.
    Christian Richard, ojczym, ojciec Jasona i mąż jej matki. Nieraz się kłócą, ale jak zwykle Vivian wygrywa. Jak na wszystkich ma pewne 'haki', więc zauważył, że nie warto z nią zaczynać.

    2. Pokrewieństwo: -
    3. Status majątkowy: Bogaty

    C. Kariera

    1. Ukończona szkoła: Hogwart, Slytherin
    2. Referencje zawodowe: Spryt, inteligencja. Jest bardzo zdolna, aczkolwiek trochę leniwa. Myśli, że wszystko do niej przyjdzie, ot tak. Mimo wszystko gdy za coś się weźmie, zostanie to dokończone i zapięte na ostatni guzik. Jest doskonałym "szpiegiem", plotkarą. Wścibska, ale doskonale to maskuje. Zawsze osiąga to, czego chce.
    3. Wykonywany zawód:
    4. Zarobki:

    D. Wygląd

    1. Podstawowe informacje


    • Wzrost: 165
    • Budowa ciała: Szczupła, drobna
    • Kolor oczu: Niebieskie
    • Kolor włosów: Blond
    • Cechy charakterystyczne: Dołki w policzkach, śliczny, biały i szeroki uśmiech, który jednak bywa złośliwy i tajemniczy


    2. Opis szczegółowy: Jest dość drobną osóbką, w której dużo jest wrogości i różnych informacji na tematy różnorakie. Jej małą, kobiecą delikatnie wyrzeźbioną główkę zdobią złote, długie, falowane włosy, łagodnie opadające na jej ramiona, zakrywając je częściowo. Nikt nie posądziłby ją o jakąkolwiek wrogość do obecnego świata, znając ją tylko z wyglądu. Wygląda jak mała, biedna porcelanowa, aczkolwiek ładnie ozdobiona laleczka którą zwykle ozdabia ten biały, szeroki aczkolwiek tajemniczy i przerażający uśmiech. Widząc go człowiek nie do końca jest pewien, czy ma odwzajemnić gest, czy już brać nogi za pas i wiać gdzie pieprz rośnie. Cechuje się również tym, iż jej styl ubierania się jest dość... Wyzywający. Nie, nie ubiera się jak dziwka, wręcz przeciwnie! Dziwka odkrywa to, co potrzebne. Vivian to, co odkrywa pieści niczym malarz, zakrywa tyle, ile potrzeba, by na tego widok mężczyzną zawiasy poopadały, a o resztę się nie martwi. Wiele razy słyszała, że jest dość... swawolna w ubiorze, ale czy on ma ją ograniczać? Tam, gdzie potrzeba - ubiera się właściwie, a podczas gdy jest osobą prywatną, nie agencyjną, to jej sprawa, jak się ubiera, prawda? Wolność kraju to wolność ludności! Czy policja zgarnia za niewłaściwy ubiór? Nie. Dlatego może się tak ubierać. Przecież nie jest to w żaden sposób zakazane. Ale nie rozprzestrzeniajmy tutaj poglądów kontrowersyjnym, bo zaraz obrońcy praw i ich... przeciwnicy będą podpisywać się pod tym postem i temat szybko zejdzie na homoseksualizm.
    Oczy Vivian błyszczą złowrogo, tajemniczo i ponętnie. Każdy kto się im przyjrzy zapragnie ich więcej i więcej. Niekiedy tak się zapatrzy, że nie zauważy coraz to odważniejszych poczynań Viv. Całowania, dotykania... Ekhem! Jak już wspomniałam, nie można jej uznawać jej osoby za dziwkę! Nie jest taką, z pewnością. Zachowuje się tak niekiedy, ale tylko po to, by uzyskać to, czego chce. Usta dziewczyny są pełne, różowe, jakby bawił się nimi jakiś znakomity plastyk. Ale tak nie jest. Dlatego są jej chlubą, tak samo, jak oczy. Za pomocą tych dwóch rzeczy może osiągnąć niemożliwe dla innych.

    E. Charakter

    1. Opis charakteru: I doszliśmy wspólnie do tego jakże pięknego tematu. Nie ma to jak pisać świadectwo osobie, która wcześniej zajmowała się tym samym na dość szeroką skalę. Otóż Viv jest osobą która nie ocenia po charakterze, a po wyglądzie. Zwłaszcza twarzy. Nie zaprzyjaźniłaby się z kimś, kto ma skomplikowaną urodę (nazwijmy to delikatnie), czy jest po prostu - gruby. Chociaż, jeśli urodę by miał ładną, to kto wie. Jedno jest pewne, Panna O'Connell jest typem wybrednym, ale także możliwie wyrozumiałym. Gdyby od schudnięcia kogoś zależałoby to, czy będzie popularna czy nie, to ten ktoś schudłby szybciej, niż tonowa bryła metalu w sali ognia.
    Uwielbia mieć ludzi w garści, uwielbia manipulować i wyłudzać różne rzeczy takie jak pieniądze czy potrzebne, ciekawe informacje. Gdy już takie uzyska, opracowuje plan, jak je wykorzystać. To kogoś szantażuje, to trzyma go w niepewności. Rzadko jednak dzieje się tak, by jakiś sekret jej bliskich ujrzał światło dzienne. A zwłaszcza jej sekret, taki jak np. to, że wcale nie jest idealną czarodziejką, ale jest półkrwi. Wstydzi się tego, więc wciska każdemu kłamstwa, iż jej ojciec pracuje w ministerstwie i dlatego też jest bogata, rozkapryszona i egoistyczna.
    Narzuca ludziom swoją wolę, jest mistrzynią manipulacji. Nie zawahała się przed niczym, by dostać to, czego pragnie. Nawet jeśli chodziłoby tutaj o najmniej ważną rzecz na świecie. Raz zraniona trzyma urazę do końca i knuje za plecami, jak się zemścić. Jest tajemniczą osobą. Do jej umysłu potrzeba specjalnego, złotego, ciężkiego i drogiego klucza, który niewątpliwie trudno nabyć. Nikt nigdy nie odgadnie jej prawdziwych, szczerych myśli, chyba, że ona sama na to pozwoli, mówiąc prościej. Jej uczucia to niewielka sfera, uboga, aczkolwiek nie brakuje jej podstawowych uczuć jak złość, smutek czy współczucie. Problem jednak w tym, że te dwa ostatnie rzadko u niej dostrzec. Nigdy bowiem nie ukazuje nawet tych negatywnych, by nie wyjść na osobę przejmującą się wszystkimi małymi czy też większymi rzeczami.

    2. Ciekawostki:


    • Zainteresowania:
      - Przebieranie się za Marilyn Monroe
      - Śledzenie ludzi, knucie za ich plecami
      - Plotkowanie
      - Kłamstwa (jest w tym mistrzem)
      - Powiększanie swoich zasobów przekleństw

    • Ulubione:
      - Kłamstwa
      - Zabawianie się ludźmi
      - Jedzenie
      - Granie na fortepianie
      - Zdobywanie facetów, niekoniecznie wolnych

    • Inne:
      - Jest pasjonatką hamburgerów z McDonalda, ale niestety przez to, że dba o figurę nie może jeść ich w ilościach, jakie by chciała.


    F. Przeszłość  

    W dzieciństwie tak jak i w sumie teraz Vivi nie ma na co narzekać. Niczego jej nie brakuje, sama zarabia, ale i tak dom opłaca Jej biologiczny ojciec, którego jednak do tego zmusza. Gdy miała jedenaście lat dostała z list Hogwartu. To nie jest tak, że szkoła ją zmieniła. Od najmłodszych lat przejawiała oznaki wrodzonego egoizmu i złego nastawienia do świata. Była... Jest zła do szpiku kości, gardzi każdym, kto jakoś, nawet w małym stopniu, jej nie pasował. Na wszystkich swoich bliskich ma jakiegoś haka. A to, czy go ujawni, czy nie, zależy, czy będą spełniali jej zachcianki. Pewnego dnia nawet jej rodzice (matka i ojczym) rozważali, czy nie oddać jej pod opiekę psychiatry, albo nie donieść o szantażach, ale tylko by się pogrążyli. Vivian doskonale maskowała wszystko, co mogłoby wprowadzić ją na drogę zapomnienia, na drogę, z której ciężko będzie zatrzeć jakiekolwiek ślady, czyli ścieżkę więzienia. Była nadzwyczajnie ostrożna, dlatego też nikt nawet nie pomyślał, by rozwiązać tych spraw siłowo. Nawet jeśli by się jej pozbyli, miała "ludzi", którzy rozpowiedzieli przekręty w firmie jej ojczyma, oraz o wiele więcej różnych "rarytasów" z jego życia i nie tylko. Jedno jest pewne, Viv nie będzie żyć w spokoju, tak jak teraz, wiecznie. Ktoś kiedyś postanowi zniszczyć Jej plany i zabić ją. Tylko kiedy? Ona na pewno nie będzie się tego spodziewać. Grunt to niespodzianka, prawda?



    Ostatnio zmieniony przez Vivian O'Connell dnia Nie Sie 04, 2013 1:47 pm, w całości zmieniany 1 raz

      Similar topics

      -

      Obecny czas to Wto Sty 23, 2018 4:28 pm