Cam Ayers

    Share
    avatar
    Cam Ayers

    Liczba postów : 3
    Płeć : Male

    Cam Ayers

    Pisanie by Cam Ayers on Sob Paź 26, 2013 11:25 pm

    CAMERON PATRIC AYERS

    A. Dane personalne

    1. Imiona: Cameron Patric
    2. Nazwisko: Ayers
    3. Data urodzenia: 23.11.1996
    4. Miejsce urodzenia: Neston, Cheshire
    5. Miejsce zamieszkania: Neston, Cheshire, a konkretnie spora rezydencja na obrzeżach miasta
    6. Czystość krwi: półkrwi
    7. Teleportacja: -

    B. Więzy rodzinne

    1. Rodzina: Rodzina jest spora i zróżnicowana, ale wszyscy bez wyjątku są bardzo hałaśliwi.
    Gerard Ayers - ojciec, czarodziej czystej krwi. Gerard jest wiecznie uśmiechniętym mężczyzną liczącym sobie czterdzieści jeden lat, ma niebywałe poczucie humoru i wielki szacunek do wszystkich i wszystkiego. Pan Ayers to bardzo tolerancyjny czarodziej, chętnie poznaje nowe rzeczy i nie uważa za hańbę poznania konstrukcji mugolskiego samochodu, komputera albo zwykłego miksera. Chociaż właściwie powinien nieco spoważnieć, ponieważ pracuje w Ministerstwie Magii, a konkretnie w Departamencie Międzynarodzowej Współpracy Czarodziejów, w Międzynarodowym Urzędzie Prawa Czarodziejów.
    Ophelia Ayers, z domu Eastwick - matka, czterdziestoletnia czarownica mugolskiego pochodzenia. Ophelia to jedna z tych matek, które karmią swoje dzieci przy byle okazji, ciągle zadają pytania typu „Nie jest ci zimno?“, „Nie jesteś głodny?“, „Wygodnie ci?“, „Masz ochotę na herbatę? Nie? To ja ci zrobię“... Pani Ayers wydaje się nieco natarczywa, ale jej rodzinie raczej to nie przeszkadza. Przyzwyczaili się, że Ophelia to ciepła, rozsądna, troskliwa kobieta, taka do rany przyłóż. Obecnie prowadzi niewielki sklepik ze zwierzętami na ulicy Pokątnej.
    Blake, Peter, David, Laille, Violet, Skyler, Deemer i Cole Ayers - hałaśliwe rodzeństwo Cama. Blake, Peter, David i Laillie skończyli Hogwart, Violet jest w siódmej, Skyler w czwartej, Deemer w drugiej, a Cole pójdzie do Hogwartu dopiero za rok. Każde z nich jest zupełnie inne, każde ma swoje własne hobby, każde działa innym na nerwy, ale również każde może powiedzieć, że oddałoby życie za brata i siostrę, jeśli zaistniałaby taka potrzeba.
    Możemy dorzucić do tego liczne kuzynostwo, ciotki, wujków, dziadków i babcie, te prawdziwe i stryjeczne, zarówno wśród mugoli, jak i zmanierowanych czarodziejów i czarownic czystej krwi, którzy uważają tę rodzinkę za zdrowo kopniętą i chorą psychicznie, ale tak naprawdę to nie jest zbyt ważne.
    2. Pokrewieństwo: Violet Ayers - siostra
    3. Status majątkowy: Powyżej przeciętnej

    C. Szkoła

    1. Rok nauki: VI
    2. Dom: Gryffindor
    3. Przedmioty: zaklęcia, transmutacja, opcm, opieka nad magicznymi stworzeniami

    D. Wygląd

    1. Podstawowe informacje


    • Wzrost: 183 cm
    • Budowa ciała: przeciętna
    • Kolor oczu: brązowe
    • Kolor włosów: ciemny brunet/szatyn - zależnie od światła
    • Cechy charakterystyczne: jego nos świszczy, gdy szybko mówi lub jest podirytowany; mówiąc prezentuje bliznę na wardze (dość mocno ją odchyla w prawo). No i ma kręcone włosy.

    2. Opis szczegółowy: Opuszczony w dół wzrok, zagryziona warga, wielki kołtun na głowie i czerwone policzki, gdy się go o coś zapytasz. Tak właśnie działa najdziwniejszy członek rodziny Ayersów. Dlaczego najdziwniejszy? Pozornie może się wydawać, że został podmieniony po urodzeniu. Cichy, spokojny, nieśmiały i zamknięty w sobie. No, ale wiadomo... cicha woda brzegi rwie. Ale od początku...
    Cam, z całej swojej głośnej i krzykliwej rodziny, w pamięć zapada najmniej. Nieraz działo się tak, iż odwiedzający dom przyjaciele rodziców dostrzegali zaledwie ósemkę z dziewiątki ich dzieci. Chłopak, choćby się nie wiadomo jak bardzo starał, to nigdy nie przykuje do siebie takiej uwagi jak reszta z rodzeństwa. Po prostu w dzień powszedni jest to niemożliwe. Można pomyśleć, że chłopak ma na siebie trwale rzucone zaklęcie kameleona. Jednak bądź co bądź, niektórym udaje się go zauważyć. No i w ten czy inny sposób porozmawiać.
    Wszystko zazwyczaj zaczyna się, gdy w pewnej chwili usłyszysz świst powietrza. Nerwowe rozglądanie się ustaje, gdy wzrok pada na nos młodzieńca o w miarę symetrycznej twarzy. Z nosem wiąże się również zabawna historia rodzinna, bo gdy w dzieciństwie pewien wujek próbował pozbyć się świstu to jako malec odskoczył ze strachu w momencie wypowiadania zaklęcia, które trafiło go w wargę, powodując głęboką ranę i krzyk nie z tej planety uniemożliwiający normalnemu człowiekowi jakiekolwiek funkcjonowanie. A po wszystkim pozostała blizna i trudność z wymową "r".
    W każdym razie na codzień, gdy ktoś w końcu do niego dotrze, to patrząc na niego, zaczynając od góry, znajdzie burzę ciemnych, skierowanych w setki stron świata loków, z którymi walkę zaprzestała matka już dawno dawno temu. Loki opadają mu na jego dość niskie czoło, czasem wchodząc w pole widzenia. Pole widzenia to z kolei dwie gałki oczne zaopatrzone w błyszczące, ciemno - brązowe źrenice, w których czasem pojawia się iskra pasji, gdy mówi o czymś interesującym lub jest podekscytowany. Nos młodego pana Ayersa jest w gruncie rzeczy... nijaki. Policzki w trakcie rozmowy lubią przybierać nienaturalnie pąsową barwę mówiącą: przerażająco, okropnie jestem zawstydzony z byle powodu.
    Ciało jego jest również nijakie. Ani umięśniony, ani chudy, ani gruby... typowy średniak. Ubiera się raczej w ciemne kolory, jego ulubiony zestaw to wytarte dżinsy i granatowa bluza z kapturem z pojemną kieszenią z przodu, w której można znaleźć co najmniej piętnaście książek (tak, to magia). Właściwie to chyba tylko latem można zobaczyć go w czymś jaśniejszym i luźniejszym - w końcu kto lubi się gotować na plaży?

    E. Charakter

    1. Opis charakteru:

    Niewidzialny, a jednak nieprzewidywalny... no i nienormalny. Z początku dostrzegasz w nim... no, właśnie - nie dostrzegasz go. Wydaje się być nieśmiałym i zamkniętym w sobie nastolatkiem. Jednak chłopak posiada dwie twarze. Ta druga... o niej później, okej?
    Zazwyczaj Cam może być uznany za najspokojniejszą istotę na tej planecie. Obojętny, wiecznie pochłonięty życiem fikcyjnych postaci z książek, które nałogowo czyta. To prawdopodobnie jedyne, co bezpośrednio łączy chłopaka z Violet. Jednak, niestety (albo stety), szesnastolatek czyta książkę nawet jak ma minutę przerwy, a zwykle minuta przerwy rozciąga się w następne minuty. Nieraz spowodował wybuch w pracowni eliksirów, gdy miał grzecznie czekać pięć minut i nic nie robić. Gdy jakimś CUDEM odciągniesz go od świata nierealnego i zmusisz do normalnego funkcjonowania, po kilku minutach stanie się on żywiołowym paniczem. Ma jednak taką naturę, iż jego żywiołowość będzie tylko kopią najbardziej żywiołowej osoby w okolicy. Dlatego nie ma problemu z dogadywaniem się z innymi (znaczy jak opanuje swoją nieśmiałość). W dzieciństwie jednak najstarsza siostra miała na niego zbyt duży wpływ, bo mając do wyboru naukę i imprezę, wybierze naukę. Prywatnie uważa, że może robić za mózg jakiejś operacji, być strategiem, taktykiem, ale średnio byłoby, gdyby miał zostać działaczem. A dlaczego tak ma być? Właściwie bez powodu. On nie lubi się do tego przyznawać, ale kompletnie w siebie nie wierzy.
    Cam ma jednak jeszcze mały sekrecik, o którym nikt nie wie. Nawet jego najbliższa rodzina. Mianowicie gdy tylko odpuści sobie z nieśmiałością i przełamie się do czegokolwiek, to jego osobowość może się zmienić o sto osiemdziesiąt stopni. Może stać się okropnie krzykliwy, awanturniczy, wyrywać się do wszystkiego. To nie jest żadne rozdwojenie jaźni, spokojnie. Po prostu ma geny brawurowości, nad którymi od dzieciństwa uczył się panować.

    2. Ciekawostki:


    • Zainteresowania:
      Magiczne zwierzęta - chłopak ma absolutnego fioła na punkcie magicznych zwierząt. Przeczytał kilkadziesiąt różnych bestiariuszy, poradników dla hodowców, a nawet zainteresował się eksportem tych istot do Londynu. Dlatego właśnie udało mu się zakupić czerwonego świergotnika, którego samodzielnie ucisza (tak, ma licencję).
      Książki - w przeciwieństwie do Vi jest skończonym nałogowcem. Pochłania je w nienormalnej ilości i w każdej odsłonie. Ma swoje ulubione gatunki oczywiście - bestiariusze.
      Notatki - ale nie z lekcji. Chłopak zawsze chciał napisać taką książkę, by setki czarodziejów i czarownic zaczytywały się w niej jak on. Dlatego gdy przychodzi mu jakiś pomysł, to zapisuje go niemal natychmiast, ale szybko o nim zapomina...
      Ciekawostki - czyli w wolnej chwili, a nawet w środku rozmowy, jest w stanie powiedzieć coś dziwnego na jakiś temat. Na przykład jest sobie rozmowa o wyścigach na miotłach, a on nagle powie coś w stylu: kiedy to pierwsza kobieta przeleciala na miotle przez ocean. Często strasznie wkurzające.
      Eksperymenty - a więc chłopak bardzo lubi poddawać swoje możliwości różnym próbom i eksperymentuje. Czy to w kuchni przy obiedzie, czy to na zajęciach z zaklęciami, czy to przy kociołku z eliksirem. Niestety, większość eksperymentow kończy się tragicznie...
    • Ulubione: Obserwacje magicznych stworzeń, smak stalówek (gryzie pióra), ciasto bananowo-czekoladowe.
    • Inne: szczerze nienawidzi brokułów; ma brzydki nawyk przygryzania końcówek piór, ale gdy się zamyśli to robi tak z różdżką co natychmiast się źle kończy

    F. Przeszłość  
    Historia Camerona jest nijaka, a nawet bardziej. Urodził się jako jedno ze średnich dzieci w rodzinie. Bardzo dużej rodzinie. Dużej i głośnej. Od najmłodszych lat właściwie to tylko naśladował starsze rodźeństwo (w sensie braci). Co ciekawe, to właśnie w jego kierunku padały często dziwne spojrzenia rodziny i to właśnie w jego kierunku na całym wielkim świecie padło najwięcej podejrzeń o podmianę dziecka. "Bo to do nikogo z rodziny nie podobne, takie ciche i spokojne jeszcze...". Sprawdzano go co najmniej setkę razy. Dlatego na spotkaniach rodzinnych to on jako pierwszy i jedyny nauczył się chować za spódnicą matki oraz odkrywać w jak wiele szczelin może się wcisnąć mały czarodziej. Trauma. Przynajmniej od niemowlęctwa przejawiał jakieś zdolności magiczne, przez co niestety nikt się nie rozczulał, jak przysunął się do niego kubek czy coś innego. No i do momentu jak Cam nie dostał sowy z listem z Hogwartu to jego życie nie miało barw. A teraz? Teraz to się trochę zmieniło...


      Obecny czas to Sro Mar 29, 2017 7:59 pm